Dym dymowi nierówny. Ta sama whisky pod olchą i pod śliwą to dwa różne trunki, a nie ten sam z inną nutą. Poniżej osiem drewien z naszego kompletu i konkretne wskazówki, które do czego.
Im ciemniejsze i twardsze drewno, tym mocniejszy i bardziej wytrawny dym. Drewna owocowe są łagodne i lekko słodkie, liściaste – ostrzejsze i bardziej „kominkowe”. Jeśli wędzisz pierwszy raz, zacznij od owocowych. Orzech i dąb potrafią przykryć delikatniejszy trunek.
Najdelikatniejsza z całej ósemki, lekko słodka. Najlepszy wybór na pierwszy raz i do lżejszych whisky. Świetnie wypada też w drinkach z sokiem i w napojach bezalkoholowych.
Owocowa i wyraźnie słodsza od jabłoni. Stworzona do bourbona – podkręca wanilię i karmel, które i tak w nim są. Dobra również do rumu.
Czysta i lekka, bez słodyczy. Dym jest obecny, ale nie zagłusza. Dobra, kiedy chcesz dodać efekt, nie zmieniając charakteru trunku.
Klasyka i jedyne pewne trafienie przy każdej whisky – bo to ten sam profil, w którym dojrzewała w beczce. Jeśli masz wybrać jedno drewno na cały wieczór, wybierz dąb.
Ta sama, na której wędzi się ryby. Brzmi nieoczywiście, a wypada zaskakująco dobrze – szczególnie do rumu i do napojów z colą.
Wytrawny, bez cienia słodyczy. Dobry do whisky torfowych, którym słodkie drewno tylko przeszkadza.
Ciemna i wyrazista, z lekko korzennym charakterem. Bardzo dobra do whisky z beczek po sherry i do drinków zimowych.
Najmocniejszy z ósemki. Dawkuj mniej niż zwykle – szczypta wystarczy. Do mocnych, wytrawnych trunków i do mięsa.
Szczypta na sitko, cienka warstwa. Więcej nie znaczy lepiej – przy grubej warstwie dym robi się gorzki, bo drewno zaczyna się tlić zamiast dymić. Podpalaj 5–10 sekund, aż pójdzie gęsty dym, potem przykryj i odczekaj pół minuty.
Wiórów nie moczy się w wodzie. To nie grill – w smokerze mają dymić od razu.
Komplet ośmiu drewien w osobnych puszkach po 10 g znajdziesz tutaj: Wióry do wędzenia whisky, 8 smaków.
Jeśli dopiero kompletujesz sprzęt, taniej wychodzą wersje zestawowe ze smokerem: Ritual Set, Barrel Set lub Lite Set.